Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 września 2011
Piraci z karaibów!!
Witajcie, chciałam jeszcze zaprezentować jedno ciasto. Sam torcik był niezwykle prosty - kwadrat pokryty na wzór morza z kawałkiem żółtej plaży. Wyzwanie stanowiły figurki, jakie miały się na nim znaleźć - było to trzech piratów z karaibów w wersji lego!!!! Uzupełnienie całości stanowiła palma oraz łódeczka, w której miał siedzieć nie kto inny, jak sam Jack Sparrow :) Najwięcej radości z tego ciasta, poza samym jubilatem, miał mój synek! Jak się okazało ciasto było dla jego kolegi z przedszkola - Mieszka. Dzień, w którym tort pojechał do przedszkola był dniem, kiedy Maksio popędziła jak strzała, by móc tylko skosztować nieco ciasta i schrupać jakiegoś pirata!!!
"Julek" - smok :)
" Julek" to sympatyczny zielony smok, jakiego zrobiłam w tym tygodniu dla chłopca o tym samym imieniu (łatwo się chyba domyślić). Był on nieco mniejszy od swego krewniak - Gabrysia, ponadto był koloru zielonego. W smaku był czekoladowy z dużą ilością bitej śmietany, mniam :)
Czołg :))
W poprzednim tygodniu nieźle się bawiłam robiąc ciasto dla pewnego dziesięciolatka. Chłopiec zażyczył sobie czołg. Taki młody, a już wie, czego chce, oby tak dalej. Był to torcik czekoladowy przekładany bitą śmietaną z dodatkiem świeżych malin :)
piątek, 23 września 2011
Zdjęcia :)
Witajcie po nieco dłuższej przerwie. Co u mnie? Byłam bardzo, bardzo zabiegana, a nawet zakręcona :) Robię ciasta, a jakby tego było mało, to wykupiłam stoisko na naszym corocznym Święcie Kwiatów Owoców i Warzyw i oznajmiłam całemu miastu, że jestem! Chciałam pokazać moją twórczość oraz dać innym możliwość skosztowania niektórych słodkich wypieków (małe ciasteczka oraz babeczki). Było super, ludzie przyjęli mnie niezwykle ciepło.
Dziś pokażę Wam troszeczkę zdjęć, tego co udało mi się niedawno stworzyć, mam nadzieję, że się spodoba :)
Dziś pokażę Wam troszeczkę zdjęć, tego co udało mi się niedawno stworzyć, mam nadzieję, że się spodoba :)
Etykiety:
armia,
babcia,
barbie,
chrzest,
cornelli,
czołg,
dzieci,
kwiaty,
małpka,
Pierwsza Komunia Święta,
szesnaste urodziny,
tort weselny,
urodziny
niedziela, 21 sierpnia 2011
Smok!
Witajcie. Jak wspomniałam ostatnio, tym razem będzie o smoku! Znajomy poprosił mnie, bym zrobiła ciasto na urodziny jego synka. Poinformował mnie, że najbardziej ze wszystkiego interesują go smoki, potwory oraz dinozaury. Po dłuższej konwersacji ustaliliśmy, że najlepiej będzie, jak wykonam tort w kształcie smoka. Jednak, mimo iż jubilat to młodzieniec liczący sobie dopiero sześć lat, nie chciał słodkiego smoczka o wielkich oczyskach i "maślanym" spojrzeniu. Nie, smok miał być jak najbardziej prawdziwy, czerwony, straszny, taki smoczy :) Naturalnie zaraz przystąpiłam do realizacji tego projektu. Zaczęłam od obejrzenia bajki "How to train your dragon" ("Jak wytresować smoka"), następnie filmu "Ostatni smok", potem poszukałam nieco w necie, aż musiałam to przyznać - nadal nie wiedziałam nic na temat smoków!!!! Postanowiłam, że wymyślę własnego :)))) Tak powstało to ciasto, smok 3d, wielki, czerwony, groźny, czekoladowy z malinowym wnętrzem mniam....... nazwałam go - Gabryś (mam nadzieję, że mój przyjaciel oraz jego synek, nie mają nic przeciwko) :)
wtorek, 9 sierpnia 2011
Zabiegana........
Witam Wszystkich wytrwałych czytelników :) Powróciłam, ale zupełnie nie wiem o czym miał być ten dzisiejszy post. Nie wiem, nie dlatego, że nie mam o czym pisać, lecz wprost przeciwnie - jest tego mnóstwo, wręcz tonę w zdjęciach ciast, jakie zrobiłam przez ostatnich kilka tygodni. Ciężko jest mi wybrać coś na jeden wpis, więc może będzie tak o wszystkim po trochu?
Najpierw kilka zdjęć takich zwykłych ciast - domowych, jakie również wypiekam.
Najpierw kilka zdjęć takich zwykłych ciast - domowych, jakie również wypiekam.
wtorek, 12 lipca 2011
Zapomniany.
Jestem wcześniej, niż to planowałam :)
A jestem, ponieważ niedawno przeglądając swoje zapiski, uświadomiłam sobie, że zupełnie zapomniałam zamieścić zdjęcia dwóch ciast, jakie zrobiłam już jakiś czas temu. Była to dość zabawna sytuacja, ponieważ w tym samym czasie, dwie panie, które zupełnie się nie znały, poprosiły mnie o zrobienie ciast dla swych synów. Obie wybrały ten sam motyw przewodni ciasta, chłopcy mieli właśnie świętować swoje szóste urodziny - w dodatku tego samego dnia. W ten oto sposób powstały dwa podobne, ale jakże inne słodkie autka :)
A jestem, ponieważ niedawno przeglądając swoje zapiski, uświadomiłam sobie, że zupełnie zapomniałam zamieścić zdjęcia dwóch ciast, jakie zrobiłam już jakiś czas temu. Była to dość zabawna sytuacja, ponieważ w tym samym czasie, dwie panie, które zupełnie się nie znały, poprosiły mnie o zrobienie ciast dla swych synów. Obie wybrały ten sam motyw przewodni ciasta, chłopcy mieli właśnie świętować swoje szóste urodziny - w dodatku tego samego dnia. W ten oto sposób powstały dwa podobne, ale jakże inne słodkie autka :)
sobota, 30 kwietnia 2011
Poświątecznie.
Serdecznie witam wszystkich po przerwie Świątecznej. Tak, tak Święta, Święta i po Świętach. Nie wiem jak Wy, ale ja nie miałam czasu dosłownie na NIC! Cały mój poprzedni tydzień wypełniony był miskami, jajkami, mielonymi migdałami, słodkim zapachem rozchodzącym się po całym domu......Ogólnie, jak się tylko domyślacie - piekłam, dużo! Nie lubię sobie niczego ułatwiać, więc postanowiłam spróbować pięciu nowych przepisów, a jakby to nie stanowiło dostatecznego utrudnienia i stresu, byłam odpowiedzialna za zorganizowanie urodzin Mamy. No, a jak urodziny, to musi być i tort!
wtorek, 8 marca 2011
Czas radości!
Dzisiejszy wpis chciałabym w całości poświęcić uroczystościom, w których jedną z ważniejszych ról odgrywa ciasto, czy też TORT.
Pamiętam, jak bardzo denerwowałam się przed drugimi urodzinami mego synka. Zapragnęłam zrobić mu coś wyjątkowego i innego niż dotychczas. Tak tez powstał ten oto 2-piętrowy tort.
Pamiętam, jak bardzo denerwowałam się przed drugimi urodzinami mego synka. Zapragnęłam zrobić mu coś wyjątkowego i innego niż dotychczas. Tak tez powstał ten oto 2-piętrowy tort.
poniedziałek, 10 stycznia 2011
"Misie"
Dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów o wspomnianych już przez mnie wcześniej - ciastach misiach. Wybrałam ten temat z trzech powodów:
1) popularność tych ciast, jaką się cieszą wśród klientów;
2) mój sentyment do nich;
3) robiłam jednego w poprzednim tygodniu.
Był to kremowy miś z czerwonym kocykiem, na którym widniał mały czerwony maczek. Okazją dla tego ciasta były chrzciny małej dziewczynki o słodkim imieniu Poppy (Maczek :) ).
Myślę, że za każdym razem rodzi się zupełnie inny rodzaj misia. Jedne są wesołe i beztroskie, to naturalnie te robione na pierwsze urodziny. Mają niewinne spojrzenie i nieśmiały uśmiech.
1) popularność tych ciast, jaką się cieszą wśród klientów;
2) mój sentyment do nich;
3) robiłam jednego w poprzednim tygodniu.
Był to kremowy miś z czerwonym kocykiem, na którym widniał mały czerwony maczek. Okazją dla tego ciasta były chrzciny małej dziewczynki o słodkim imieniu Poppy (Maczek :) ).
Myślę, że za każdym razem rodzi się zupełnie inny rodzaj misia. Jedne są wesołe i beztroskie, to naturalnie te robione na pierwsze urodziny. Mają niewinne spojrzenie i nieśmiały uśmiech.
niedziela, 2 stycznia 2011
Czas paczuszek.
Kurs okazał się próbą moich możliwości. Po jego zakończeniu rozpoczął się dla mnie całkiem nowy rozdział w firmie. Do mych obowiązków należało teraz prócz pieczenia, również robienie ciast w kształcie pudełek, tzw. "exploding parcels".
Były więc małe i duże, okrągłe i kwadratowe, stonowane i pstrokate, z eksplozją gwiazdek, serduszek, kuleczek, czy czego tylko dusza (czyt. KLIENT) zapragnął.
Były więc małe i duże, okrągłe i kwadratowe, stonowane i pstrokate, z eksplozją gwiazdek, serduszek, kuleczek, czy czego tylko dusza (czyt. KLIENT) zapragnął.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























