Jakiś czas temu zostałam poproszona przez mych znajomych o zrobienie tortu weselnego na Ich ślub. Oczywiście zgodziłam się z wielką chęcią. Ciasto z zewnątrz było bardzo klasyczne, trzypiętrowe, białe, jedyną jego dekorację stanowiły kropki różnej wielkości wykonane z lukru oraz niewielki bukiecik żywych kwiatów umieszczony na szczycie. Większe wyzwanie stanowił środek! Młodzi zażyczyli sobie, by ciasto było zrobione z lekkiego jasnego biszkopta, przełożone kremem cytrynowym na bazie bitej śmietany, świeżymi malinami oraz lemon curd domowej roboty. Całość było dodatkowo nasączona ponczem z dodatkiem soku z owoców cytrusowych, ponieważ miało być cytrynowo i słodko :) Poza tym pod warstwą masy cukrowej dałam warstwę ciemnego ganache, by nieco zrównoważyć cierpki smak cytryny.
Poniżej prezentuję Wam kilka zdjęć ciasta wykonanych przez mego męża ze Studio Focus Photography, który był fotografem na Ich ślubie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wesele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wesele. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 listopada 2011
niedziela, 8 maja 2011
Tort weselny
"...Mili goście, tort weselny kroić czas,
niechaj każdy go skosztuje chociaż raz,
niech go kroją ręce młodych dla osłody,
a upieką taki sam na złote gody!"
(Tort weselny)
Witajcie serdecznie. Wiem, że każda Panna Młoda ma własną listę priorytetów związaną z weselem, jednak dla mnie jedną z ważniejszych rzeczy był TORT WESELNY! Nie tylko miał zachwycać swym wyglądem, ale i czarować smakiem, poza tym każdy czeka na moment, w którym zostanie on wniesiony na salę, równie niecierpliwie, jak na moment gdy Para Młoda po raz pierwszy wkroczy do Kościoła kierując się w stronę ołtarza. Jak się pewnie domyślacie po tym wstępie, dzisiejszy wpis będzie dotyczył ciast weselnych.
Możliwości są chyba praktycznie niewyczerpane, zarówno w kwestii kształtu, koloru, smaku, jak i wielkości. Już wcześniej prezentowałam tutaj bardziej nietypowe ciasta w kształcie paczuszek, walizek, czy misi, jakie było mi dane robić.
niechaj każdy go skosztuje chociaż raz,
niech go kroją ręce młodych dla osłody,
a upieką taki sam na złote gody!"
(Tort weselny)
Witajcie serdecznie. Wiem, że każda Panna Młoda ma własną listę priorytetów związaną z weselem, jednak dla mnie jedną z ważniejszych rzeczy był TORT WESELNY! Nie tylko miał zachwycać swym wyglądem, ale i czarować smakiem, poza tym każdy czeka na moment, w którym zostanie on wniesiony na salę, równie niecierpliwie, jak na moment gdy Para Młoda po raz pierwszy wkroczy do Kościoła kierując się w stronę ołtarza. Jak się pewnie domyślacie po tym wstępie, dzisiejszy wpis będzie dotyczył ciast weselnych.
Możliwości są chyba praktycznie niewyczerpane, zarówno w kwestii kształtu, koloru, smaku, jak i wielkości. Już wcześniej prezentowałam tutaj bardziej nietypowe ciasta w kształcie paczuszek, walizek, czy misi, jakie było mi dane robić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





