Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2011

"Ja sowa :) "

 Witajcie!

  Wybaczcie (po raz kolejny) moją długą nieobecność, jednak tym razem mam naprawdę dobre usprawiedliwienie! Ostatni weekend był bardzo zwariowany i upłynął w zawrotnym tempie. Choć spędziłam go od świtu do zmroku w kuchni, na pieczeniu, ucieraniu, pokrywaniu i dekorowaniu ciast, to muszę otwarcie powiedzieć, mimo iż był to bardzo wyczerpujący czas, to też niesamowicie satysfakcjonujący i udany. Było bardzo kolorowo.
 Nie będę Wam długo przynudzać, po prostu zaprezentuję kolejne torciki i je króciutko opiszę :).
 Na pierwszy ogień poszło ciasto w kształcie klocka lego dla pewnego wymagającego sześciolatka. Wyzwanie stanowiła figurka count dooku - czarnego charakteru z filmu "Gwiezdne wojny", która miła również znaleźć się na torcie.